Odżywki na masę – kreatyna

Siłownie publiczne odwiedzane są coraz liczniej. Z całą pewnością wpływ na takową sytuację ma tzw. „moda” na zdrowy styl życia. Społeczeństwo pragnie być „fit”, a jedną z dróg jest regularny trening na siłowni.

W tym miejscu spotykamy zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Panie zwykle pragną schudnąć, Panowie wręcz przeciwnie – nabrać masy mięśniowej. W dzisiejszej publikacji pragniemy przedstawić jeden z najsilniejszych wspomagaczy w budowaniu masy mięśniowej – kreatynę.

Kreatyna – co to takiego?

Kreatyna stanowi związek, który naturalnie występuje w organizmie człowieka. Jego ilość jest jednak niewielka (około 120 gram u przeciętnej jednostki o wadze 70 kilogramów). Zdecydowana większość znajduje się w mięśniach szkieletowych.

Związek ten odpowiedzialny jest za resyntezę ATP. Jego zwiększona obecność w organizmie może doprowadzać do:

  • poprawy wytrzymałości i wydolności mięśniowej
  • zwiększenia masy włókien mięśniowych
  • zwiększenia siły

Dlatego też, kreatyna uważana jest za jeden z uniwersalnych środków. Korzysta z niego bardzo duże grono sportowców – nie tylko tych trenujących sporty siłowe.

Kreatyna – jak stosować i dawkować?

Kreatynowe odżywki należy stosować w cyklach (kilku tygodniowych). Zaleca się przyjmować preparat:

  • 3 razy w ciągu dnia w dni treningowe (rano, przed i po treningu)
  • 2 razy w ciągu dnia w dni nietreningowe (rano i po południu)

Dawkę preparatu należy ustalać indywidualnie w oparciu o własną wagę. Na każde dziesięć kilogramów masy ciała należy dostarczyć 1 g preparatu (dawka dzienna). Oznacza to, że ważąc 60 kilogramów, dzienna dawka suplementu to 6g (w dni nietreningowe 2 x 3g, w dni treningowe 3 x 2g).

Kreatyna – dla kogo?

Suplementy kreatynowe mogą być wykorzystywane zarówno przez amatorów, jak i profesjonalistów. Nie znajdują się na liście środków dopingujących.

Warto jednak pamiętać, że preparat ten działa wówczas, gdy dbamy o dietę oraz trening. W przeciwnym wypadku efekty stosowania kreatyny mogą okazać się niesatysfakcjonujące.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*